Nie poddawaj się!

Partnerzy

Wejdź i skorzystaj z pomocy.
logo czyste
Pomóż sobie i innym
w odkryciu życiowej drogi

Zapisz się
a otrzymasz 70 kroków, które pomogą ci zmienić swoje życie na lepsze!
Kategorie
Strona, która odpowiada:)
Ciekawe książki!

1. Zobacz, co się dzieje
est
gdy swoje życie opierasz na przekonaniach...
Sprawdź sam.

2. Kup tę książkę
poznaj samego siebie
i zacznij żyć pełnią życia!

3. Poznaj prawa jakimi rządzi się wszechświat!

odwieczne prawa zycia
Tutaj dowiesz się więcej


4. Nie płacz nad sobą. Weź się w garść!

wez sie wq garsc

Skorzystaj z pomocy...

5.

Czy wiesz o czym pomyślisz za chwilę?

Moc pozytywnego myślenia - Katarzyna Ostrowska

Zacznij od kierowania myślami Tu i Teraz.


Sporo nas:)
Users: 4 Goście, 1 Bot
Licznik od 20.02.2010 r.

postheadericon Doceń. To nic nie kosztuje.

54.Krok

Jeśli chcesz zmotywować, doceń. Innych i siebie.
 
 
Czy lubisz, kiedy Cię chwalą, doceniają, zauważają?
Czy może należysz do grupy osób, których dopinguje krytyka, pokrzykiwanie, ponaglanie, niezadowolenie itp.?
 
Ja przyznam, należę do tych pierwszych. Wiadomo, że zbyt duża dawka "cukru" w słowach, może zaszkodzić w końcowym efekcie, ale kiedy słyszę, że to, co robię, przyniosło komuś korzyść, pomogło, wyjaśniło wiele spraw, jest mi przyjemnie.

Docenianie i pochwalenie nic nie kosztuje. To tylko chwila i kilka słów od serca ( nie lubię pustych pochwał, "pod publikę", na pokaz), a tak wiele może nieraz dobra przynieść.

W pracy dużo przyjemniej i wydajniej pracować będą Ci, których wkład w rozwój firmy będzie często zauważany, niż Ci, których pracę uznaję się jedynie za normę. Przecież to ich obowiązki, więc za co tu chwalić, co doceniać i zauważać. Zrobili swoje. Nic takiego. Czy aby na pewno? Czy tak trudno podejść i w kilku słowach podziękować za dobrze wykonane zadanie? Czy tak bardzo niektórzy chcą być uważani za wielkich, że nie zniżają się do takiego poziomu?
 
Autorytetu nie zdobywa się przez zajęcie wyższego stołka, niezależnie czy to będzie w domu, pracy, czy rządzie. To coś, co mocno związane jest z całokształtem życia.
Chyba mało jest osób, które narzekałyby na nadmiar pozytywnej opinii o sobie i swojej pracy. Częściej narzekają na jej niedobór.

"Nie znalazłem jeszcze człowieka, choćby nie wiem o  jak wysokim statusie społecznym, który nie spisałby się lepiej i nie dał z siebie więcej pod wpływem czyjejś zachęty i aprobaty niż pod wpływem krytyki."
Charles M. Schwab

Niezależnie od tego, kim jesteś i jakie stanowisko zajmujesz, jeśli chcesz, by Twoje relacje były na naprawdę wysokim poziomie, doskonal na co dzień sztukę doceniania i okazywania wdzięczności.

Aby jak najczęściej trafiać pod względem sposobu okazywania wdzięczności w upodobania konkretnej osoby, warto zdobyć niewielką wiedzę i rozeznanie w temacie.
 
Pośród nad bowiem są tacy, którzy preferują materialne dowody wdzięczności, a słownych jakby nie zauważają. Ale nie żyjemy sami. Przecież inni mogą czekać właśnie na słowa, a nie na prezenty, kwiaty, czy dyplomy. Jeszcze inni lubią uścisk dłoni, przytulenie, poklepanie po ramieniu, czy wspólne zrobienie czegoś.
Na pewno pośród całej ludzkiej populacji żyją ludzie, którzy lubią każdy sposób okazanej im wdzięczności. Dla nich ważne, że to, co robią, zostało docenione i zauważone.

Jak się dowiedzieć, co sprawi największą radość danej osobie?
Porozmawiaj przy okazji na temat chwil, gdy czuła się ona najbardziej kochana, doceniona. Dopytaj delikatnie, co zrobiło na niej największe wrażenie: czy słowa, gesty, a może upominki – choćby najdrobniejsze.
Jeśli uda Ci się zdobyć takie informacje, na pewno przy najbliższej okazji przyczynisz się do pomnożenia chwil szczęścia i radości w życiu konkretnego człowieka. Warto. Uwierz mi, że warto.
 
Może nie każdy umie docenić to, że mu okażesz wdzięczność. Może nic nie powie, ale na pewno zapamięta. A takie fakty mogą działać tylko na Twoją korzyść. Nie chodzi tu o podlizywanie się komukolwiek, ale o szczery ludzki gest. I niech wypływa naprawdę ze szczerego serca i chęci, a nie będzie pustym wypełnieniem obowiązku, z którego chcesz czerpać jedynie korzyści w postaci wydajniejszej pracy swoich ludzi, czy zyskać sympatię partnera. To da się wyczuć. I niech się nie okaże, iż to, co zrobiłeś, było pustym, nic nie znaczącym przejawem wyrachowania.

Kiedy dziękujesz innym, znajdujesz się w jednym z najlepszych stanów emocjonalnych. Wdzięczność to jeden z najmocniejszych magnesów, przyciągających to, co może jedynie pomnożyć Twój obecny stan posiadania czy przeżywania.
Nakręcaj przy każdej okazji spiralę wdzięczności, która swoim zasięgiem obejmuje coraz większy obszar.
Nie wiem, czy Ty również tak masz, ale na mnie wdzięczność działa jak dobry motywator. Chce mi się jeszcze więcej działać na rzecz osoby, która mi ją okazała. I to nie za coś. Po prostu. To u mnie naturalny odruch. I wierz mi, jeśli robisz to naprawdę szczerze, to bardzo często spotka Cię coś dobrego i jeszcze większa wdzięczność. Ale to musisz sprawdzić już sam, w swoim życiu.

Jak już może wspominałem w poprzednich krokach, ważne jest też okazywanie wdzięczności sobie samemu i docenianie siebie.
Im częściej będziesz to robić, tym bardziej będzie Ci się chciało. "Auto – wdzięczność" również pozytywnie nakręca. Jest może trudniejsza, bo częściej mamy skłonności do krytykowania siebie i narzekania na niedoskonałości, ale nic nie tracisz, doceniając swoje wysiłki na drodze do celu. 
I bądź ze sobą bardzo szczery, jakbyś mówił pod przysięga. Schowaj wrodzoną, czy nabytą skromność do szuflady i zacznij się cieszyć ze swoich dokonań. Doceń siebie, swoje życie, pracę, wysiłki, każdy dzień zmagań z trudnościami, podnoszenie się z upadków i porażek. Doceń to. Nic Cię to nie kosztuje. A rozbudzisz w sobie najlepsze z możliwych uczuć.

Bardzo podobała mi się historia przytoczona przez Jacka Canfilda, która pozwoliłem sobie zacytować w całości:
„David Casstevens, niegdyś prezenter Dallas Morcing News, opowiada historię Franka Szymanskiego, futbolisty, który w latach 40. ubiegłego wieku był środkowym zawodnikiem drużyny Notce Dame. Któregoś razu Szymanski został powołany na świadka w procesie cywilnym w South Bend w stanie Indiana.
- Czy gra pan w tym roku w drużynie Notre Dame? – zapytał sędzia.
- Tak, Wysoki Sądzie.
- Na jakiej pozycji?
- Na środkowej, Wysoki Sądzie.
- Na jak dobrej środkowej?

Szymanski nieco się zmieszał, lecz zaraz stanowczym tonem odrzekł:
- Na najlepszej środkowej, jaką Notre Dame kiedykolwiek miało.

Obecny na Sali trener Frank Leahy nie wierzył własnym uszom. Szymanski zawsze był człowiekiem niezwykle skromnym. Dlatego, gdy przesłuchania dobiegły końca, wziął go na bok i zapytał, co go skłoniło do takiej wypowiedzi. Szymanski oblał się rumieńcem.
- Nie przyszło mi to łatwo, trenerze – powiedział. – Ale mówiłem przecież pod przysięgą.

Bądź jak Szymanski i mów pod przysięgą aż po kres swoich dni, wyrażając uznanie dla wspaniałego człowieka, którym jesteś, dla pozytywnych cech, jakie posiadasz, i cudownych osiągnięć, jakie stały się twoim udziałem.”

Na podstawie J. Canfield "Zasady Canfielda".
Piotr – odkrywca


Co teraz?

Podziel się tym wpisem ze znajomymi! |

70 kroków do zmiany zmiany Twojego na lepsze

Masz pytania lub sugestie?

» Napisz komentarz

Jeden komentarz do “Doceń. To nic nie kosztuje.”

  • Lidia:

    No proszę, jaki wspaniały cytat na udane zakończenie dobrego dnia :) Dzięki Piotr :)
    (W końcu każda pozycja jest najlepsza. Punkt widzenia zależy od punktu patrzenia :> )
    Z miłą chęcią zasnę z tą historią w głowie.

Twoim zdaniem