Poplotkujemy?
Lubisz plotki? Często rozmawiasz o innych? Mówisz o nich dobrze, czy raczej tematem są słabości, błędy, wady?
W nawyku mamy rozmowy o innych, kiedy nie ma ich pośród nas i niestety łatwiej nam poruszać te słabsze strony człowieka, niż jego sukcesy. Czemu? Może, by w ten sposób poczuć się trochę lepiej na jego tle. Powodów może być wiele, ale ten jest chyba najczęstszym. Nieważne.
Chcę Cię zaprosić na plotki, w których mówić się będzie tylko o dobrych stronach innych ludzi. O ich sukcesach, zdobyczach, osiągnięciach, zwycięstwach, dziełach, odkryciach, zmaganiach zakończonych szczęśliwym dojściem do celu.
Jeśli masz wśród swoich znajomych kogoś takiego, powiedz o nim tym, których może to zainspiruje. Nie określaj o kogo dokładnie chodzi. Bez nazwisk i koligacji, by bez czyjejś zgody, nie opisywać jego życia na forum publicznym.
Na plotki zapraszam Cię na Forum Tak Chcę Żyć,
do którego wejście jest dokładnie
Do zobaczenia!
Piotr – odkrywca (Admin forum)
Daję słowo
52. Krok
Kiedy mówisz, otwierasz drzwi swojego domu.
Co zobaczy, co usłyszy, co poczuje ten, komu wyjdziesz na spotkanie?
Często chyba nie jesteśmy w pełni świadomi, z czym wychodzimy do ludzi. Nie myślimy o tym, co mówimy. Potok słów leje się z naszych ust, a to, co ze sobą niesie, nie zawsze jest czyste i budujące. Niestety….
"Nienaganność słowa może przywieść cię do osobistej wolności, do potężnego sukcesu i obfitości; może usunąć wszelki strach i zamienić go w radość i miłość."
Don Miguel Ruiz – autor książki "Cztery mowy"
Twoje słowo posiada moc. Moc tworzenia, albo niszczenia. To ziarno zasiewane wszędzie i przy każdej okazji, bo coraz mniej ludzi potrafi dziś milczeć, słuchać, rozumieć innych.
Niech wasza mowa będzie Nie Nie, Tak Tak – powiedział Jezus, który dla niektórych jest wzorem, dla innych zgorszeniem, dla jeszcze innych nauczycielem, który za słowa został zabity. To co powiedział, ma jednak bardzo głębokie przesłanie.
Mowa powinna być nienaganna, bo niesie ze sobą ogromną moc sprawczą. Każdego dnia z mojego umysłu, duszy, ust wychodzą słowa. Wiele piszę, rozmawiam. Wiem, że to wszystko nie jest bez znaczenia. Czy powiem komuś, że jest głupi i wredny, czy może stwierdzę, że nie podoba mi się jego zachowanie i jest mi przykro z jego powodu – to szalona różnica. O tym samym, ale inaczej.
Wolna Europa – tak niektórzy określają osoby zajmujące się nagminnie plotkowaniem i obmawianiem kogo popadnie. Nie zastanawiają się, co wypuszczają.
A ten niewinny słowny "komar", po kilku dniach przeradza się w niosącego śmierć i ból "jastrzębia". O tym jednak już nie pamięta twórca niewinnej plotki.
Kiedy oceaniasz kogoś z góry, kierowany cudzą opinią, skazujesz go z góry, nie dając mu dojść do słowa. Nie dajesz mu szansy dać się poznać od tej prawdziwej strony. A to nie jest sprawiedliwe. W dodatku wychodząc z negatywnym nastawienie, wysyłasz niewidzialne sygnały, które ta osoba na pewno odbierze i nie zdziw się, żę okaże się właśnie taka, jakiej oczekiwałeś, a nawet jeszcze gorsza.
Sam wczuj się w jej rolę. Wyobraź sobie, jak się poczujesz, gdy ktoś podchodzi do Ciebie z takim wielkim uprzedzeniem, oczami pełnymi podejrzeń i niemal wrogości, dłonie zaciśnięte i słyszys słowa, które do najcieplejszych nie należą. A przecież widzicie się pierwszy raz. A nawet jeśli się znacie, to nie rozmawialiście ostatnio ze sobą, by dać sobie powód do takiego nastawienia.
Ze sobą nie, ale z kimś innym tak. I nie była to rozmowa budująca. Zasiano w Tobie ziarna podejrzeń, posądzeń, wrogości i nieufności. Przez kilka dni wyrosła całkiem pokaźna roślina, na której pojawiły sie pierwsze owoce. I to z nimi idziesz na spotkanie. Nimi karmisz bohatera wcześniejszej obmowy. Nie sądzisz chyba, że po zjedzeniu cierpkich owoców będzie się uśmiechał. Z pewnością nie.
Słowa. Tak niewinne, a tak potężne w swej mocy twórczej.
Kłamstwo na temat zdarzeń czym ludzi to produkt niskiej samooceny. Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Czy aby nie mam racji?
- Co komunikujesz w chwili, gdy kłamiesz w konkretnej sytuacji?
- Co mówisz, gdy obmawiasz, rzucasz oszczerstwa na innych, zniekształcasz przebieg zdarzeń?
Ogłaszasz nieświadomie, że Ty i Twoje zdolności nie wystarczą, by poradzić sobie ze zdobyciem tego, na czym Ci zależy. Czy to rzecz, czy człowiek. Podpierając się kłamstwem, wyrażasz przekonanie o swojej słabości i poczuciu niskiej wartość w swoich oczach. Mówisz też, że nie jesteś w stanie udźwignąć konsekwencji, jakie niesie ze sobą fakt poznania przez kogoś prawdy na Twój temat. Kłamiąc, mówisz: "Nie jestem dość… Nie jestem wystarczająco… itd
Twoje słowa są nośnikiem pewnej energii. Ty sam wypełniasz nią to, co mówisz. W Twoich słowach – niezależnie czy mówionych, czy pisanych – jest cząstka Ciebie.
Dlatego można niemal poczuć emocje, które miał autor, gdy pisał książkę. Mam nadzieję, że możne je wyczuć czytając moją książkę. A z tego, co wiem, tak właśnie się dzieje.
Sam z resztą na pewno czytałeś niejedną książkę. Im bardziej osobista, tym więcej czuć w niej emocji.
Kiedy biorę książkę do ręki, czuję fizycznie w postaci przeszywających moje dłonie "prądów energetycznych", czy to książka dla mnie, czy nie. Czy ma coś w sobie, czy raczej to tylko słowa, bez autora. Wiem, czy słowa w niej zawarte, są dla mnie i są na ten czas. Bardzo cenię sobie ten dar i korzystam z niego przy okazji każdej lektury.
Rozmawiając z innymi, mów to, co buduje, umacnia, oczyszcza, podnosi na duchu, pogłębia relacje. Mów dobrze o nieobecnych. Nie mam zaufania do ludzi, którzy w mojej obecności obmawiają innych, bo tak naprawdę nie wiem, czy nie zrobią tego samego już za chwilę, gdy swoje żądła skierują w moim kierunku, za moimi plecami. Zaufanie spada prawie do zera.
Sam też nie jestem bez winy. Codziennie narzucam sobie embargo na rozmowy dotyczące osoby, która budzi najwięcej emocjii w moim życiu i to niezbyt przyjemnych. Takie nałożenie sobie ograniczeń, by nie rozmawiać o niej sprawia, że nie tracę energii, nie denerwuję się niepotrzebnie. Poza tym, nie czuję się z tym dobrze, pojawia się przygnębienie, poczucie winy i skupienie na tym, czego nie chcę. A po co mi to? To strata czasu i życia.
Jeśli znajdziesz się w sytuacji, gdy ktoś zaczyna plotkować, rzucać oszczerstwa, naśmiewać się z innych:
- Zmień temat
- Powiedz coś pozytywnego o osobie, która stała sie bohaterem rozmowy.
- Wycofaj się z rozmowy
- Zamilknij
- Jasno i wyraźnie powiedz, że nie chcesz brać udziału w plotkowaniu na temat innych.
Na pewno w konkretnej sytuacji będziesz wiedzieć, jaką opcję wybrać. Jeśli wiesz, czego chcesz w trakcie rozmowy, a czego nie, z pewnością znajdziesz wyjście.
Zawsze miej na uwadze dobro człowieka. Swoje również. Słowa są jak bumerang. Jeśli dziś staniesz w obronie obmawianej osoby, bardzo możliwe, że dotrze to do niej i zyskasz sprzymierzeńca, kogoś, kto będzie Ci ufał, a takich ludzi mieć przy sobie, to prawdziwy skarb.
Na podstawie J. Canfield "Zasady Canfielda".
Piotr – odkrywca






