Nie poddawaj się!

Partnerzy

Wejdź i skorzystaj z pomocy.
logo czyste
Pomóż sobie i innym
w odkryciu życiowej drogi

Zapisz się
a otrzymasz 70 kroków, które pomogą ci zmienić swoje życie na lepsze!
Kategorie
Strona, która odpowiada:)
Ciekawe książki!

1. Zobacz, co się dzieje
est
gdy swoje życie opierasz na przekonaniach...
Sprawdź sam.

2. Kup tę książkę
poznaj samego siebie
i zacznij żyć pełnią życia!

3. Poznaj prawa jakimi rządzi się wszechświat!

odwieczne prawa zycia
Tutaj dowiesz się więcej


4. Nie płacz nad sobą. Weź się w garść!

wez sie wq garsc

Skorzystaj z pomocy...

5.

Czy wiesz o czym pomyślisz za chwilę?

Moc pozytywnego myślenia - Katarzyna Ostrowska

Zacznij od kierowania myślami Tu i Teraz.


Sporo nas:)
Users: 8 Goście, 1 Bot
Licznik od 20.02.2010 r.

postheadericon Zrezygnuj.

Zrezygnuj z pragnienia osiągnięcia celu. On i tak nigdzie przed Tobą nie ucieknie, jeżeli to Twój cel. Wcześniej czy później zostanie osiągnięty."

Zeland Vadim "Transerfing"


Aby dobrze zrozumieć, co miał na myśli autor tego cytatu, warto przeczytać jego książki. Ja wspomnę jedynie, że nie chodzi tu o całkowitą rezygnację z pragnienia osiągania celu jako takiego. Pragnienie sprawia, że koncentrujemy się zbytni na celu, rozum szufladkuje go  jako brak, bo przecież dopiero zdążamy, aby go zdobyć. Jednak napięcie, jakie tworzy się przez to wpatrywanie się jak sroka w świecidełko, rodzi wątpliwości i obawy, czy go osiągniemy.

A chodzi o wrzucenie na luz. Idę jak do kiosku po gazetę. Pełen luz. Chcę, ale nie pragnę.

To nie głód mi towarzyszy, ale radość drogi, którą przemierzam do celu, ciesząc się jednocześnie wszystkim, co spotyka mnie po drodze.
To jest dopiero sztuka. Coś, co tworzy z nas najpotężniejszy magnes świata. Nie wierzysz? Spróbuj i przekonaj się sam.

Jeśli twoje pragnienia przepełniają Cie radością, a nie wciąż rodzącymi się wątpliwościami, obawami, lękiem przed porażką, to możesz mieć pewność, że dojdziesz.

A nawet jeśli okaże się, że cel wygląda nieco inaczej, to i tak radości będzie co niemiara.

Czemu?
Bo przecież chodzi o szczęście, radość, poczucie spełnienia i życiowego błogosławieństwa. To też wyraz zaufania jakie dajemy Bogu, Wszechświatowi, Aniołom, czy innym Istotom, które uznajemy za wyżej od siebie stojące.

Obierając cel, powinna przepełniać Cię radość, która towarzyszy Ci w świątecznym dniu.

Dusza śpiewa, umysł klaszcze w dłonie.
Wtedy się spełnia.

Wtedy wiesz, że to, co już teraz robisz, mówisz, czujesz, wystarczy, choć idziesz po więcej, ale i bez tego jesteś już wypełniony pogodną ducha. Jesteś wolny wobec celu, liczysz się z możliwością porażki, odpuszczasz przymusowi dotarcia w określonym czasie. Cieszysz się drogą. Cieszysz się chwilą. Żyjesz tu i o jeden krok w przód. Na mapie umysłu i serca zaznaczyłeś docelowy punkt, ale teraz skupiasz się na tych dwóch krokach i to wystarczy, by każdy następny był jeszcze lepszy.

Mam nadzieję, że mnie rozumiesz. Jeśli nie, polecam Transerfing.

Piszę to w kontekście tego, co  mnie dziś spotkało. Pojawił się pomysł, chęć wprowadzenia go w życie, poczyniłem kroki, rozpoznanie terenu, zasięgnąłem opinii i na chwilę trochę odpuściłem, bo pojawiły się małe problemy techniczne, którymi mimo wszystko się nie zraziłem, bo w planie miałem poszukanie innych rozwiązań, by pomysł zrealizować.

I oto dziś, nie prosząc, nie szukając, ktoś przyszedł do mnie z pomocą i propozycją. Uśmiech nie znika z mojej twarzy, bo oto kolejne moje marzenie spełnia się:)

Jakie?

Cierpliwości. Już niedługo wszystko będzie jasne.:)

 

Piotr – odkrywca

postheadericon Czemu nie starcza nam odwagi?

Dwudziestu mnichów i jedna mniszka ćwiczyło się w medytacji z pewnym nauczycielem japońskiej mądrości. Pomimo ogolonej głowy i skromnej szaty, mniszka i tak była śliczna. Wielu braciszków kochało się w niej skrycie, a jeden nawet napisał do niej list miłosny, w którym nalegał na spotkanie w cztery oczy. Ta jednak nie odpowiedziała na ten list.

Następnego dnia, pod koniec spotkania, kiedy mistrz udzielał swoim uczniom lekcji, mniszka wstała i zwracając się ku temu, który do niej pisał, rzekła:

- Jeśli naprawdę tak bardzo mnie kochasz, chodź tu i szybko mnie obejmij."

Tradycja zen.


Pier D'Aubrigy "Kamyki i perły"