Nie poddawaj się!

Partnerzy

Wejdź i skorzystaj z pomocy.
logo czyste
Pomóż sobie i innym
w odkryciu życiowej drogi

Zapisz się
a otrzymasz 70 kroków, które pomogą ci zmienić swoje życie na lepsze!
Kategorie
Strona, która odpowiada:)
Nowe komentarze
Ciekawe książki!

1. Zobacz, co się dzieje
est
gdy swoje życie opierasz na przekonaniach...
Sprawdź sam.

2. Kup tę książkę
poznaj samego siebie
i zacznij żyć pełnią życia!

3. Poznaj prawa jakimi rządzi się wszechświat!

odwieczne prawa zycia
Tutaj dowiesz się więcej


4. Nie płacz nad sobą. Weź się w garść!

wez sie wq garsc

Skorzystaj z pomocy...

5.

Czy wiesz o czym pomyślisz za chwilę?

Moc pozytywnego myślenia - Katarzyna Ostrowska

Zacznij od kierowania myślami Tu i Teraz.


Sporo nas:)
Users: 3 Goście, 2 Bots
Licznik od 20.02.2010 r.

postheadericon Pasja – skąd ją wziąć i jak z niej życ?

39.Krok

Spraw, by ogień Twojej pasji, był z każdym dniem coraz większy.


To coś wewnątrz Ciebie, co sprawia, że chce Ci się żyć, a zmęczenie jest rzadkim gościem. Narzekanie zawsze zostaje za progiem,  bo wie, że u Ciebie nie ma dla niego miejsca. To nie zewnętrzne środki dopingujące, ale ogień, który daje energię, światło i ciepło przenikające całe Twoje  życie.

To nieudolne ujęcie w słowa, czym jest pasja.


"Entuzjazm to jeden z najpotężniejszych motorów sukcesu. Kiedy coś robisz, rób to z całą mocą. Włóż w to całą swoją duszę. Wytłocz na tym znak swojej własnej osobowości. Bądź aktywny, bądź pełen energii, entuzjazmu  i wiary, a osiągniesz cel swoich działań. Żadna wspaniała rzecz nie została osiągnięta bez entuzjazmu."

Ralph Waldo Emerson – amerykański eseista i poeta


Entheos, to greckie słowo, od którego pochodzi entuzjazm.
Oznacza "być napełniony Bogiem".

Pasjonaci są ludźmi pełnymi entuzjazmu. Zarażają nim każdego, kto ma okazję ich spotkać. Nie muszą nikogo przekonywać, że warto robić to, co oni, bo całym sobą, tym jak mówią, zachowują się, jak żyją, pociągają innych za sobą. Grunt wiecznie pali im sie pod nogami, choć są i tacy, którzy łagodnie i spokojnie spełniają swoje życiowe powołanie i misję.

Być może znasz osobiście ludzi, którzy żyją z pasją i z entuzjazmem wykonują wszystko, co związane jest z ich pracą.
Nie mogą sie doczekać, kiedy wstanie nowy dzień, by potem wypełnić go pracą, którą kochają i z której czerpią mnóstwo radości.  Robią to, do czego zostali stworzeni. O takich ludziach dużo więcej napisałem w –> innym miejscu. Zachęcam do lektury. Myślę, że warto ich poznać i zaczerpnąć tego, co roznieci żar, który tli się w Tobie.

Jeśli kochasz swoją prace, jeśli się nią cieszysz, to juz osiągnąłeś ogromny sukces. Choćbyś nie miał z tego fortuny, to masz radosne, szczęśliwe życie. Nie mówię tu o skrajnościach, by rzucić wszystko i poświęcić się rozwijaniu pasji. Niektórzy tak robią, ryzykują i w wielu przypadkach im sie udaje. Jeśli nie masz jednak na tyle odwagi i siły, to możesz te decyzje rozłożyć w czasie.I też będzie dobrze. Mniej stresu, strachu o byt, może bardziej odpowiedzialnie, zwłaszcza  jeśli masz na utrzymaniu rodzinę.

 

Jak rozwinąć w sobie pasję?

Odpowiedz sobie na pytanie, co  robiłbyś, jakie zajęcie wypełniałoby Twoje życie, gdybyś nie musiał pracować dla pieniędzy?
Wiem, że trafią się tacy, którzy powiedzą, że nie robiliby nic, leżeliby do góry brzuchem, korzystali ze wszystkich atrakcji życia i rozkoszy, jakie tylko przyszłyby im do głowy. Mając dostęp do nieograniczonej ilości gotówki, tak właśnie spędzaliby swój czas. Ich wybór, choć zastanawiam się, jak długo, bo niejedni skończyli tragicznie, bawiąc się i prowadząc rozrywkowe życie 24 godziny na dobę. Ale to już ich wybór. My rozmawiamy o pasji i o zajęciu, które wykonywałbyś z przyjemnością, nie patrząc na pieniądze, choć te dzięki pracy, mnożyłyby się  każdego dnia.

 

Czy mając do dyspozycji kilka milionów złotych, wykonywałbyś dalej obecną pracę?

To bardzo cenne pytanie, które pomaga zobaczyć, co tak naprawdę interesuje Cię w życiu, co jest ważne, czym mógłbyś wypełnić każdy swój dzień, nie mogąc się doczekać następnego, gdy ten dobiegnie końca.

Wielu ludzi sukcesu uwielbia swoją pracę. Sa pasjonatami, którzy na swoich zainteresowaniach zbudowali fortunę. Odkryli co lubią robić i znaleźli sposób na czerpanie z tego korzyści materialnych.

Jeśli brakuje Ci umiejętności, które potrzebne są do zajmowania się tym, co kochasz, to zacznij ich nabywać. Zrób wszystko, co trzeba, by się do  tego przygotować. Pracuj po godzinach, "kradnij" czas dotychczasowym godzinom spędzanych przed telewizorem, czy na niezbyt budujących rozmowach przez telefon. Zgłoś się jako wolontariusz, jeśli działanie tej organizacji pomoże Ci zdobyć odpowiednie umiejętności. Zwróć uwagę, na co najczęściej przeznaczasz czas po pracy i co sprawia Ci najwięcej radości, co lubisz robić.


Jak podtrzymywać odkrytą pasję i entuzjazm?

Najlepiej znaleźć większą ilość czasu, na to co kochasz. Z poprzednich kroków wiesz, że najpierw trzeba odkryć swoje prawdziwe przeznaczenie, odkryć, co tak naprawdę chcesz robić. Konieczna jest też wiara, że możesz to zrobić i mieć to, czego pragniesz.
Świadomie i celowo tworząc każdego dnia swoje życie, trzeba umieć podzielić się z innymi zadaniami, które spokojnie mogą wykonać, byś ty mógł  mieć więcej czasu. To trudne, zwłaszcza w rodzinie, ale taki nawyk też można w sobie i innych wyrobić. Potrzeba tylko konsekwencji i trochę czasu. Ale warto. Poza tym, wciąż trzeba stawiać konkretne kroki, każdego dnia, bez wyjątków, mając przed oczami cel swego życia.

 

Odkryj też te najgłębszą przyczynę wszystkiego, co w życiu robisz: pracy, czasu spędzanego z dziećmi, bliskimi, przyjaciółmi, godzin w lekarskiej poczekalni, pracy zawodowej itd. Dlaczego w danym momencie robisz to, co robisz? Nie wiem, czy wszystko ma głębszy sens i powód, ale najczęściej go po prostu nie widzimy. Konieczność utrzymania rodziny to też głęboki powód tego, że codziennie idziesz do pracy, której nienawidzisz. Siedząc w przychodni z dzieckiem, na pierwszy rzut oka bezczynnie spędzasz czas, ale przecież jesteś tu z powodu troski o zdrowie Twojego dziecka. Jeśli zaczniesz pytać o to, co w tobie głęboko ukryte, łatwiej będzie Ci trafić na pasję i może się zdarzyć, że pokochasz pracę, co do której obecnie masz wiele wątpliwości.

Codzienność składa się z wielu konieczności. Życie stawia wiele wymagań. By przeżyć, trzeba się z nimi zmierzyć. To wszystko składa się z Twoich konkretnych wyborów, decyzji opartych na takich a nie innych wnioskach i sposobie widzenia świata. Możesz wybrać zrzędzenie i narzekanie, bo siedzisz tu, a robota czeka, ale możesz dostrzec okazję do zdobycia nowej wiedzy, słuchając motywujących nagrań, czytając wartościową książkę, czy ucząc się obcego języka. Wybór należy do Ciebie. Czemu nie robić wszystkiego co sie tylko da, z entuzjazmem i radością?

 

Jeśli wciąż nie lubisz poniedziałków, bo kojarzą Ci się z kolejnym tygodniem w nieciekawym miejscu, gdzie jesteś tłamszony, niedoceniany, mało zarabiasz i nie masz żadnej szansy na jakikolwiek rozwój, skorzystaj z pomocy.
Nie musi tak być. Możesz to zmienić. Jeśli wciąż nie wiesz jak, sięgnij po pomoc. Ktoś, kto przez to przeszedł i wiele przeżył oraz widział, w końcu zechciał się podzielić swoim doświadczeniem i pomóc tym, którzy w pracy delikatnie mówiąc, nie czują się najlepiej. Czas to zmienić. Nie musisz się wiecznie męczyć i z każdy dniem zbliżać się do wypalenia zawodowego, czy zawału. Im szybciej to zmienisz, tym lepiej. Skorzystaj z pomocy.

 

I na koniec bardzo ważna rzecz.
Kiedy żyjesz z pasją, zaczynasz przyciągać do siebie podobnych ludzi. Działasz jak magnes. Ja spotkałem już wielu. Napisałem o nich w książce.
To spotkania, których nie planowałem, rozmowy, które stały się zaczątkiem pomysłów, dzięki którym moja pasja zaczyna przynosić wymierne korzyści i staje się coraz bardziej pracą życia.

 

Kiedy płomień pasji zapłonie w Tobie na dobre, ludzie będą szukali kontaktu z Tobą, będą się przy Tobie dobrze czuć, bawić, cieszyć życiem i zarażać Twoim entuzjazmem. W rezultacie to, czego pragniesz, osiągniesz dużo szybciej.

 

Na podstawie J. Canfield "Zasady Canfielda".

 

Piotr – odkrywca

postheadericon Jak skutecznie osiągać swoje cele dzięki metodzie 20 pomysłów?

Autorem artykułu jest Marcin Kijak

Poznaj skuteczną metodę osiągania celów, dzięki której wzbogaciło się więcej ludzi, niż dzięki jakiejkolwiek innej technice kreatywnego myślenia!

 

Za chwilę poznasz metodę, która pomoże Ci osiągnąć to, czego pragniesz. Earl Nightingale, autor „Metody 20 pomysłów” powiedział, że dzięki niej wzbogaciło się więcej ludzi, niż dzięki jakiejkolwiek innej technice kreatywnego myślenia.

Metoda ta polega na wykorzystaniu burzy mózgu do kreatywnego rozwiązywania problemów. Kiedy zaczniesz regularnie ją wykorzystywać, wprowadzając w życie cześć z pomysłów jakie się pojawią, szybko zauważysz spektakularne rezultaty! Powtarzam, spektakularne!

Oto jak działa metoda 20 pomysłów:

Krok 1. Weź kartkę papieru. Na górnej części napisz w formie pytania swój najważniejszy cel lub problem, jaki chcesz rozwiązać.

Np.: Jak mogę zwiększyć obroty w moim sklepie o 150% w ciągu najbliższych 12 miesięcy? Jak mogę podwoić swoje dochody w ciągu najbliższego roku? Jak mogę zdobyć 300 tysięcy na zakup nowego mieszkania w najbliższych 9 miesiącach?

Im pytanie będzie bardziej konkretne, klarowne, tym łatwiej znajdziesz na nie odpowiedzi. Unikaj pytań ogólnych, bez terminu realizacji. Jeśli napiszesz "w przyszłości", dla Twojego umysłu przyszłość będzie zawsze. Jak napiszesz "do dnia XYZ", w ciągu X miesięcy – będzie to konkretna data, która stanie się dead-line dla podświadomości.

Krok 2. Napisz minimum 20 odpowiedzi na zadane pytanie.

Może być ich więcej, ale nigdy mniej niż 20! To oczywiste, że będzie trudno je wymyślić. Ale im trudniej, tym lepiej i kreatwyniej myślisz. Każdą odpowiedź sformułuj w pierwszej osobie liczby pojedynczej, w czasie teraźniejszym. Przykład: Codziennie wykonuję czynność X o godzinie Y. Co drugi dzień ćwiczę "brzuszki" aby schudnąć X kg. Co miesiąc robię sobie 3 dni odpoczynku aby regenerować siły.

Krok 3. Podejmij działanie!

Mając już min. 20 odpowiedzi, przejrzyj listę i wybierz jeden pomysł, który natychmiast wprowadzisz w życie. Zrób to w tym momencie! Nie odkładaj na później, ale podejmij teraz działanie! To niezwykle ważne! Jeśli przełożysz wybraną odpowiedź na działanie, otworzysz się na kolejne twórcze idee. Co chwilę będziesz miał kolejne pomysły, które doprowadzą Cię do osiągnięcia rezultatu!

Jak powiedział Brian Tracy, technika ta odmieniła życie tysięcy ludzi. Możesz korzystać z niej do rozwiązywania każdego, zarówno malutkiego jak i ogromnego problemu. Możesz budować dzięki niej swoją karierę, rozwiązywać problemy rodzinne, planować swoje życie osobiste.

Gdybyś każdego ranka wybierał inny (lub nawet ten sam kilka razy) problem lub cel i powtarzał codziennie burzę mózgu, powtarzając czynność 5 dni w tygodniu, 50 tygodni w roku, otrzymałbyś co roku PIĘĆ TYSIĘCY nowych pomysłów, pomocnych w osiągnięciu sukcesu!

Zadanie na dziś:

Wybierz ze swojej listy celów jeden, najważniejszy cel. Zapisz go na czystej kartce papieru w formie pytania. Napisz co najmniej 20 odpowiedzi – jak możesz zrealizować ten cel. Co możesz zrobić, aby szybciej go osiągnąć? Co jeszcze możesz zrobić w tym kierunku? Jakie działania podjąć? Ustal priorytety i kolejność działań, które podejmiesz w kierunku osiągnięcia celu. Już dzisiaj zrób pierwszy krok! Wybierz najważniejsze działanie i wykonaj je natychmiast!

Pozdrawiam,
Marcin Kijak

 

ProjektSukces.plRozwój osobisty w praktyce
OsiaganieCelow.pldarmowy e-kurs osiągania celów. Ponad 50 stron wartościowych materiałów zawartych w 15 lekcjach, oraz dodatkowe bonusy.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

postheadericon Nie poddawaj się !

Autorem artykułu jest Secretisfaith


Gdy często się poddajesz warto abyś spoglądnął na ten artykuł z wielką powagą.

Na pierwszy rzut oka, twoje cele będą wydawały się trudne, ale nie bój się! To jest właśnie tylko pierwsze wrażenie. Najważniejsze abyś się nie poddawał bo tak naprawdę przegranymi są tylko i wyłącznie Ci, którzy nie spróbowali walczyć o swoje marzenia.


Być wytrwałym i dążyć do celu ! No bo spójrzcie na tego hipcia jest dla mnie wielką inspiracją i dla was też powinien być malutki obrazek a tak wiele wnosi.;)
Przytoczę tu znów mój ulubiony cytat !


"W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa nie przez swoją siłę, a przez swoją wytrwałość" ;-) Myślę że każdy go zrozumie.


Nie tylko to się wiąże z marzeniami ale również z życiem, być może dziś jesteś w sytuacji "bez wyjścia" tobie się tak tylko wydaje ale z każdej sytuacji jest wyjście jeżeli będziesz chciał(a). Ale jutro, lub po jutrzejszym dniu a nawet jak by to zajęło tydzień, to wszystko się zmieni, i to co dla nas dzisiaj jest 'sytuacją bez wyjścia' okaże się sytuacją niezwykle błahą i być może śmieszną i 'nagle' okaże się że ze wszystkiego można wyjść, rozwiązać problemy, pokonać wszelkie trudności, pozbyć się strachu, oraz przeróżnych fobii.


Oto motywujący tekst piosenki :

" Nie poddawać się nawet gdy cios za ciosem trafi prosto w pierś
masz już życia swego dawno dość nie potrafisz cieszyć się nim
uśmiech dawno znikł poziom gniewu rośnie do góry wciąż
a optymizm dawno wyczerpał się
za nic za nic nie można poddać się
trzeba walczyć uwierzyć w swe siły i obrać cel
co dzień słychać złe opinie krytyk stos
każdy cię wytyka palcem prześladuje wciąż
czy to brak odwagi czy charakter słaby masz
by się przeciwstawić by pokonać własny strach
za nic za nic nie można poddać się
trzeba walczyć uwierzyć w swe siły i obrać cel
nie poddawać się nawet gdy cios za ciosem trafi prosto w pierś! "


Pozdrawiam ;-)


Wpis pochodzi z bloga PersonDevel.blogspot.com
Autorem wpisu jest : Aleksandra (Secretisfaith)

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

postheadericon Uświadamiasz sobie, do której bramki strzelasz

Autorem artykułu jest Anna Opala


Rzecz dzieje się na boisku futbolowym. Gwar, atmosfera ogólnej zabawy, pisk trąbek, fruwające wokół baloniki, długonogie panny roznoszą popcorn i lody.

Rozpoczyna się mecz. Wszystkie oczy skierowane są na boisko. Napięcie rośnie. Bo oto główny rozgrywający drużyny gospodarzy ma piłkę. Fantastycznie panuje nad sytuacją. Dzięki wspaniałej pracy rąk i nóg piłkarza piłka zdaje się żyć swoim własnym życiem. Z prędkością błyskawicy przemieszcza się harmonijnie po boisku, gotowa do poddania się strzałowi. Z trybun słychać głosy: „Strzelaj! Strzelaj!”.

Nagle gwar zaczyna cichnąć. Kibice powoli zastygają w bezruchu. Wszyscy gapią się na boisko. Główny rozgrywający zatrzymuje się. Rozgląda się bezradnie. W powietrzu zastyga niepewność i zdumienie. Rozgrywający mocno trzyma piłkę. Jest gotowy do strzału. Ale gdzie bramka?

Nie ma bramki. Nie ma celu. Patrzy zdziwiony. Rozgląda się ponownie. Opuszcza głowę. Spogląda jeszcze raz i bezradnie rozkłada ręce. Trener opada na ławkę. Pantomima zamienia się w dezorientację. Rozczarowanie, chaos, bałagan na stadionie. Gwar zastyga w ciszę. Każdy patrzy osłupiały. Jak to się mogło stać? Nikt nie umie wyjaśnić zawodnikom ani kibicom, jak to się stało, że w meczu o mistrzostwo zabrakło bramki. Zabrakło głównego celu!

Życie, jakiego pragniesz

Zadziwiająca historia. Mecz życia. Mecz o mistrzostwo, prawie pewne zwycięstwo! I taki mały szczegół… Na pozór. Czy już wiesz, że… aby żyć życiem, jakiego pragniesz, musisz wiedzieć, czego chcesz.

Zanim poznasz niezwykle prostą i jednocześnie skuteczną strategię konstruowania celów, odpowiedz sobie na proste pytanie.

Czy kiedykolwiek zastanawiałem się…

1. …kim będę za 2, 3, 5, 10, 20 lat?

2. …co osiągnę w pracy zawodowej i w życiu osobistym?

3. …jaki będzie mój status materialny?

4. …jaką będę zajmować pozycję w społeczeństwie?

5. …jak sam siebie będę postrzegać?


Jak bardzo użyteczne okazuje się wyznaczanie celów?

Podczas moich wakacji w Ameryce Centralnej przysiadłam z mym towarzyszem podroży w meksykańskiej knajpce. Zbliżał się koniec kolejnego roku. Czas na noworoczne postanowienia i cele na rok kolejny.

Spytałam mego towarzysza podroży, jakie ma plany na nadchodzący rok.

– Zobaczymy, co ten rok przyniesie – odpowiedział.

– Zobaczymy? – spytałam. – Czy to znaczy, że niczego nie planujesz?

– I tak mi nigdy nic z planów nie wychodzi – powiedział.

– A czy kiedykolwiek planowałeś? – spytałam, znając już odpowiedź.

– Nie. Tak naprawdę nie wiem, czego bym chciał – powiedział.

Jak wiele trudności sprawiłoby Tobie udzielenie pełnej odpowiedzi?

Gdy zamierzasz kupić nowy komputer, zastanawiasz się nad jego parametrami, sprawdzasz rankingi, oglądasz rożne modele, porównujesz możliwości. Gdy kupujesz nowy ciuch, zastanawiasz się, jak będzie komponował się z innymi ciuchami w Twojej szafie. Sprawdzasz swój wygląd w przymierzalni i dobierasz stosowne dodatki.

Kiedy planujesz kupno samochodu, określasz, jaka to będzie marka, jaki silnik, jakie osiągi, rozwiązania techniczne. Zastanawiasz się nad kolorem karoserii i tapicerki. Wyobrażasz sobie, jak już siedzisz za kierownicą wymarzonego auta. Czujesz gładkość gałki dźwigni do zmiany biegów. Oszałamia Cię zapach nowego wnętrza. Oczyma wyobraźni widzisz spojrzenia sąsiadów i błysk w oku ukochanej osoby.

I czujesz się naprawdę wspaniale!

A może nawet odbywasz jazdę próbną kilkoma modelami samochodów, by wybrać ten najbardziej odpowiadający Twojej wizji.

Kładziesz duży nacisk na detale. Wkładasz dużo emocji i czasu w precyzyjne wykreowanie swojego marzenia. Dobierasz szczegóły, analizujesz wiele opcji, puszczasz wodze fantazji. Po dokonaniu wyboru bierzesz nawet nieco wyższy kredyt, aby kupić auto spełniające wszystkie Twoje oczekiwania.

Czy z podobną pasją planujesz swoje życie?

Anna Opala


Bohater własnego życia ›› czytaj



www.grajWysoko.pl – serwis dla kobiet, które chcą sięgać po więcej. Z pazurem i z pasją!

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

postheadericon Choćby nie wiem co.

37. Krok

Bez żadnych wyjątków.

 
Pamiętasz krok, w którym mowa była o proszeniu i nie poddawaniu się w sytuacji odmowy? Wiesz już, że nieraz trzeba chwilę odczekać i ponowić pytanie, prośbę, propozycję współpracy. Liczy się wytrwałość, przekonanie i determinacja w tym, co robisz i czego chcesz.


„Jest różnica między zainteresowaniem a oddaniem. Gdy jakaś czynność cię interesuje, wykonujesz ją tylko wtedy, gdy jest ci wygodnie. Jeśli zaś jesteś czemuś oddany, nie ma żadnych wymówek, liczą się jedynie wyniki.”
Ken Blanchard – współautor klasycznego bestsellera Jednominutowy menedżer.


Zasada „Żadnych wyjątków” sprawdza się między innymi w nauce obcego języka. Ja poległem już na tym polu wiele razy. Tylko dlatego, że raz sobie odpuściłem i nie zasiadłem do nauki tak, jak to wcześniej zaplanowałem. Potem już było dużo łatwiej odpuścić sobie drugi i trzeci raz. I tak aż do zupełnego porzucenia lekcji.

Ludzie angażujący się w 100% w to, co robią, praktycznie zawsze docierają do wyznaczonego celu. Niezależnie od tego, czy to jest dostanie się na wymarzone studia, zdobycie pracy, złoty medal w zawodach sportowych, otrzymaniem szóstki z chemii, czy też zamieszkanie w domu swoich marzeń – to ostatnie akurat należy do moich marzeń i ten krok na pewno mi w tym pomoże.

Niby wszystko jest takie banalnie proste. Trzeba każdego dnia wykonywać daną czynność, choćby niewielką, ale nie robiąc żadnych wyjątków, a tak wielu ludzi codziennie zastanawia się, czy pozostać przy swoich zobowiązaniach, trzymać się przyjętego planu i dyscypliny, czy może sobie odpuścić i dać z tym święty spokój.
 
Jak bardzo Ci zależy na osiągnięciu tego, co sobie zamierzyłeś?
Jak wielka jest Twoja determinacja?
Od tego, jak odpowiesz na te pytania, zależy ile będziesz miał siły na codzienne podejmowanie walko o wierność zobowiązaniom.

Gdy oddajesz się czemuś w 100%, nie ma już żadnych wyjątków. Sprawa jest zamknięta. Postanowione. Decyzja została podjęta i nie ma wymówek, że Ci się nie chce. Albo idziesz, albo zostajesz tu, gdzie jesteś i każdego dnia cofasz się jeszcze bardziej.
 
Postawa wierności danej decyzji pozwala zaoszczędzić mnóstwo energii, bo nie zastanawiasz się ciągle, czy ćwiczyć dziś, czy może wystarczy to, co robiłeś wczoraj.
Mosty zostały spalone, kości rzucone, decyzja podjęta. Ty idziesz do celu i jesteś tej drodze wierny każdego dnia.
To tak jak mycie zębów przed spaniem. Jeśli widzisz w tym sens, robisz to codziennie, to nawet gdy sobie zapomnisz i leżysz już w łóżku, podrywasz się i bez dyskusji ze sobą samym idziesz do łazienki. Nieważne, jak bardzo jesteś zmęczony. Wiesz, że to ważne i po prostu to robisz.

Mój przyjaciel, który obecnie przebywa w Stanach Zjednoczonych, już w wielu kilku lat, zaczął uczyć się j. angielskiego. Znaliśmy się od przedszkola. Spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu, ale to, co pamiętam do dziś, to jego wierność nauce tego języka. Nie było dnia, żeby nie miał z nim kontaktu. Czy to w formie piosenek, czy na korepetycjach, codziennie się uczył. W szoku byłem, gdy jadąc na wakacjach w Tatry, w pociągu wyjął z plecaka zeszyt z notatkami i słówkami i się uczył. Nie odpuszczał. Każdy dzień, bez wyjątków. Włożona w naukę praca owocowała przy każdej okazji, gdy miał kontakt z obcokrajowcami. Jego pomoc przydawała się również przy pisaniu listów do zagranicznych firm z prośbą o materiały reklamowe, które dla nas, młodych chłopaków w latach osiemdziesiątych, były powodem do dumy i radości z ich posiadania.
Dziś wykorzystuje swoje umiejętności za Oceanem i korzysta z kolejnych szans, jakie stawia przed nim życie.

Bez względu na to, co jest Twoim postanowieniem – czy jest to codzienna lektura motywacyjnej książki, ćwiczenie gdy na fortepianie, wysyłanie jednego CV z podaniem o pracę każdego dnia, nauka języka obcego, ćwiczenie pisania na klawiaturze, pomoc dziecku w zdobywaniu kolejnych umiejętności, które uczynią go bardziej samodzielnym, robienie 40 przysiadów, czy 50 pompek, 30 minut medytacji, czytanie Biblii, wizualizacja marzeń – czy cokolwiek innego, co może pomóc Ci w osiągnięciu celu – oddaj się temu cały, bez wyjątków, a Twoje codzienne czynności przyniosą Ci to, czego pragniesz w odpowiednim czasie.

Tylko pomyśl, jak wyglądałoby dziś Twoje życie, gdybyś nie zaprzestał rozwijania czegoś, co kiedyś było dla Ciebie ważne, a co mogłoby w sposób zdecydowany poprawić jakość Twojego życia.
 
Na podstawie J. Canfield "Zasady Canfielda".

To wbrew pozorom, bardzo trudny krok, ale jednocześnie jeden z najważniejszych na drodze do jakiejkolwiek zmiany na lepsze.

Sobie i Tobie życzę powodzenia w codziennych zmaganiach z lenistwem, czasowym bałaganem i chęcią odpuszczenia sobie ten jeden, jedyny raz, który uruchomić może lawinę następnych i doprowadzić do upadku całego przedsięwzięcia.
Bądź tym, który dołączy do grona zwycięzców. Nawet jeśli zdarzy Ci się przegrać kilka pojedynczych bitew.

Piotr Odkrywca.
 
p.s.
O tych, którym udało się zrealizować swoje marzenia i czynią to każdego dnia, przeczytać możesz w mojej książce "Powiedz tylko: "Tak chcę żyć!"