Jak żyć lepiej i efektywniej? – 10 myśli
Autorem artykułu jest Alicja Poznańska
Jeśli zadajesz sobie czasem pytanie: jak żyć lepiej i efektywniej, to poniższe myśli mogą Ci pomóc znaleźć odpowiedzi na te pytania.Są to moje przemyślenia, spostrzeżenia, które są wynikiem podjętej już przeszło dwa lata temu pracy nad sobą.
Jestem pewna, że mogą być dla Ciebie również przydatne.
1. Swoje szczęście warto sobie postawić jako zasadniczy cel! Tylko Ty możemy o nie zadbać.
Jest tak dlatego, że nikt lepiej niż Ty sam, nie wie, co jest dla Ciebie dobre. Z pewnością próbowałeś komuś kiedyś sprawić radość. Jak może odkryłeś, tylko zrozumienie, co powoduje uśmiech na twarzy drugiej osoby, zapewnia powodzenie takiego działania. Wiec jeśli chciałbyś się wcielić w rolę kogoś kto chce uczynić drugą osobę szczęśliwą, to musiałbyś w każdej sytuacji pytać i próbować zrozumieć, jakie działania będę powodowały jej radość. A nawet jakby udało Ci się to jakimś cudem zawsze osiągać, to jeśli druga osoba nie wyrazi chęci skorzystania z Twojej pomocy, skazujesz się na porażkę.
Nie możesz więc mieć kontroli nad szczęściem innych, ale masz ją nad swoim i to jest dla Ciebie najważniejsza wiadomość!
2. Rzeczywistość niekoniecznie jest taka, jak nam się wydaje. Warto podchodzić z ograniczonym zaufaniem do swoich przekonań.
Prosty przykład: ostatnio wysłałam maila do jednej z grup dyskusyjnych. W odpowiedzi dostałam informację, że mail jest ucięty i nie zostałam uwzględniona w podziękowaniu za mój głos w temacie, na który odpisywałam. Już zaczynały mnie ogarniać niezbyt przyjemne emocje (bo wiedziałam co wysyłałam), gdy przypomniałam sobie właśnie o tej myśli. Sprawdziłam wiadomości na serwerze (czego na ogół nie robię) i okazało się, że faktycznie, moja wiadomość trafiła ucięta.
W codziennych sytuacjach wielokrotnie odczytujemy komunikaty nakładając na nie wiele różnych przekonań, własnych doświadczeń, przypuszczeń. To powoduje, że rzeczywistość jaką odbieramy bywa często inna od tej prawdziwej.
Dobrym sprawdzeniem tego, o czym mówię, jest zagranie w grę, której autorem jest Tadeusz Niwiński. Można ją znaleźć tu: http://teta.ai/amz/TnTroCBA.php.
3. Sposób porozumiewania się odgrywa bardzo istotną rolę w budowaniu relacji z ludźmi.
Pewnie zdajesz sobie sprawę z tego, że sposób w jaki rozmawiamy ze sobą ma wpływ na stosunki międzyludzkie. Ja chcę zwrócić uwagę, że komunikacja ma nie tyle wpływ co wielkie znaczenie w tym obszarze!
4. Nastawienie na szukanie rozwiązań pozwala pozbyć się chęci osądzania i szukania winy w innych, co pomaga zdrowiej żyć.
Szukanie winnych to dość powszechny sposób działania. Gdy coś idzie nie pomyśli, najprościej jest znaleźć ofiarę. Paradoksalnie, najczęściej szukamy winnych, gdy sami tacy się czujemy. Przekonałam się, że zarówno szukanie winy w kimś, jak i w sobie – NIE POMAGA. Bo tak naprawdę tylko znalezienie rozwiązania, pozwala iść do przodu.
5. Poczucie odpowiedzialności za sprawy, którymi się zajmujemy i które nas dotyczą podnosi skuteczność działań.
Czując odpowiedzialność, angażujemy się bardziej w to, co jest do zrobienia. Pracujemy też efektywniej, mając świadomość, że „ta działka" jest nasza.
6. Tolerancja to również przyznawanie prawa drugiej osobie do własnych opinii (nawet tych negatywnych na nasz temat) .
Nie oznacza to, że mamy obowiązek słuchać krytyki. Nie. Sami wybieramy, co chcemy słuchać. Natomiast chronimy siebie przed usiłowaniem sprzeczania się z romówcą na temat tego, że nie ma racji, co samo w sobie pociąga za sobą powstanie emocji gniewu, żalu. Dodatkowo zrozumienie, że każdy osąd jest subiektywny oraz, że uogólnienia i brak konkretów rzadko (jeśli w ogóle) są prawdą, pozwala nie brać przykrych stwierdzeń do siebie.
7. Zawsze jest wybór.
Możliwe, że jest to dość kontrowersyjne stwierdzenie. Wiadomo, że czasem ilość produktów, usług, miejsc pracy jest ograniczona. Ale nawet w takiej sytuacji, wciąż jest wybór.
Weźmy taki przykład, że ktoś pracuje ciężko w zakładzie, w którym pracodawca przydziela określoną (bardzo niską) wysokość wynagrodzenia. Wydawałoby się, że człowiek ten nie ma wyboru, jest skazany na marne zarobki i na duży wysiłek, by zapewnić utrzymanie sobie i rodzinie. Wybór jednak jest. Można spróbować szukać pracy gdzieś indziej. Taka możliwość zawsze istnieje, jednak wiele osób nie bierze jej w ogóle pod uwagę z powodu przywiązania do danego miejsca. Podczas, gdy nieliczni szukają i w efekcie znajdują coś lepszego (może niekoniecznie od razu, ale ich determinacja pomaga w końcu poprawić swoją sytuację).
8. Poświęcanie się dla innych jest korzystne tylko wtedy, gdy jest to nasza świadoma decyzja – i stanowi części realizacji swoich celów.
Wydawać by się mogło, że postawą osoby poświecającej się, możemy zapewnić sobie sympatię i pomoc innych. Na krótką metę może tak (gdy inni zadziałają pod wpływem litości), ale na dłuższą metę jest to męczące zarówno dla osoby poświęcajacej się, jak i otoczenia. Otóż, gdy ktoś się dla nas poświęca (i wiemy, że jest to interesowne – a więc mamy świadomość, że ktoś liczy na rewanż w przyszłości) uruchamia regułę wzajemności, która sprawia, że czujemy się obciążeni i niejako zmuszeni do odwzajemnienia się. Natomiast niekoniecznie towarzyszy temu ochota. Szczególnie, gdy nie umawialiśmy się wcześniej w żadnej sprawie i nie rozmawialismy na temat wzajemnych oczekiwań. Dodatkowo osobą, która inicjuje poświęcanie się, czuje się „potraktowana niesprawiedliwie", gdy rewanż nie jest „tej skali" co jej pomoc.
Jeśli ta reguła jest często nadwyrężana (w opisany sposób) to bardzo niekorzystnie obciąża relacje.
9.Trzeba mieć cele, do których się dąży.
Tę „prawdę" coraz lepiej zaczynam rozumieć i zdawać sobie sprawę, jak istotną rolę w naszym życiu odgrywa dążenie do czegoś, co chcemy zrealizować. Jeśli nie wyznaczymy sobie przewodniego kierunku w życiu, łatwo można utracić poczucie sensu życia.
Tym przewodnim kierunkiem może być: praca badawcza, szerzenie i upowszechnianie wiedzy na dany temat (np. na temat zasad mądrego życia – jak to robimy w Akademii Mądrego Życia), dbanie o zdrowy rozwój dzieci, opieka nad chorymi, uprawianie jakiegoś sportu itp.
Możliwości jest wiele, ale to co jest ważne dla Ciebie, to znaleźć (odkryć) taki obszar, w którym będziesz czuł, że możesz się mu poświęcić całkowicie, wykorzystując swoje talenty i predyspozycje.
10.Wchodząc w układy z innymi, opłaca się zastanowić, co JA z tego będę miał oraz co PARTNER będzie z tego mieć (a więc dążyć do układów win-win) ?
Układy, w których jedna ze stron odnosi przeważające korzyści, powodują zniechęcenie, szkodliwe emocje (zazdrość, złość, rozczarowanie). Nie sprzyja to jakościowemu wywiązaniu się ze zobowiązań. Sprawa postawiona uczciwie, to jasne przedstawienie swoich oczekiwań. Partner znając je, będzie mógł bardziej świadomie i poważnie podejść do umowy. Jest też większa szansa, że nasze oczekiwania zostaną spełnione i obie strony będą usatysfakcjonowane i chętne do współpracy na przyszłość.
—
Pozdrawiam,
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Zapalenie gruczołów wymówkowych – choroba zabójcza dla sukcesu.
Autorem artykułu jest Eryk Grzeszkowiak
Jak często zasłaniasz się wymówkami, by uniknąć wyznaczania sobie celów i
i pełnego angażowania się w rzeczy, których pragniesz?
Każdy człowiek ma jakieś marzenia i cele, które chciałby w życiu osiągnąć jednak
tylko niewielu decyduje się na podjęcie potrzebnych działań by coś w swoim życiu
zmienić.
Dlaczego tak się dzieje?
Powodem są pewnego rodzaju blokady psychiczne lub wymówki, których ludzie używają by stać w miejscu i jednocześnie się usprawiedliwiać.
Najczęstsze wymówki jakich ludzie używają to stwierdzenia takie jak: „nie mam pieniędzy”, „nie mam wykształcenia”, „jestem za młody lub za stary”, mam trudną sytuację finansową”, „jest bezrobocie”, „uczciwie się nie da niczego osiągnąć” itd.
Każdy z nas ma za sobą pewien bagaż doświadczeń, które nas w jakimś stopniu uwarunkowały psychicznie tak jak można uwarunkować słonia, który ma występować w cyrku.Kiedy jest jeszcze małym słoniątkiem przywiązuje się jedną z jego nóg mocnym łańcuchem. Słoniątko próbuje się zerwać ale bez skutku, aż z czasem przestaje walczyć przekonany, że łańcucha nie da się zerwać. Kiedy jest już dorosłym słoniem wystarczy przywiązać słonia sznurkiem ponieważ nie będzie próbował go zerwać gdyż został uwarunkowany i żyje w przekonaniu, że i tak nic nie wskóra.
Większość ludzi żyje w błędnym przekonaniu, że czegoś nie da się osiągnąć ponieważ przez większość swojego życia słuchali samoograniczających stwierdzeń, które stały się dla nich wymówkami i utwierdziły w przekonaniu, że aby w życiu coś osiągnąć trzeba wygrać w totolotka.
Tym czasem wokół nie brakuje ludzi, którzy chociaż byli w trudnej sytuacji czasami wydawałoby się bez wyjścia realizują swoje marzenia i osiągają wyznaczone cele.
Są to osoby, które nie zasłaniają się wymówkami, ale biorą pełną odpowiedzialność za swoje życie i na przekór przeciwnościom idą do przodu.
Ludzie ci przyjmują zarówno korzyści, jak i winę za wszystko, co im się przydarza. Nie zasłaniają się pechem, brakiem wykształcenia, brakiem pieniędzy itd.
A jakie są Twoje samoograniczające wymówki, by nie robić rzeczy, o których wiesz, że należy robić aby osiągać wyznaczone cele?
Przyjęcie pełnej odpowiedzialności za wszystko co się w Twoim życiu przydarza to podstawa sukcesu.
—
Autorem artykułu jest Eryk Grzeszkowiak
Zawód Sprzedawca
Czysty Biznes
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Plany finansowe, jak je zrealizować?
Autorem artykułu jest renata mikulewicz
Dlaczego pomimo wyznaczania sobie różnorodnych wyzwań w dziedzinie finansów nie osiągamy sukcesu? W jaki sposób zrealizować swoje cele dotyczące finansów oraz jak je formułować.
Plany finansowe, jak je zrealizować?
Konieczność stawiania osobistych wyzwań jest dla wielu z nas nieodłącznym elementem powitania nowego roku.
Jednak nie zawsze proces zmian zapoczątkowany podjęciem decyzji następuje. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedz na to pytanie zajęła już prawdopodobnie setki tomów w pracach doktorancki, magisterskich czy też innych opracowaniach a i tak, pomimo dogłębnej wydawało się znajomości tematu, nie znaleziono jednoznacznej odpowiedz na to pytanie.
Podejmując decyzję w jakiejkolwiek sprawie wytrwamy w niej i przystąpimy do działania tylko wówczas, gdy to będzie nasza decyzja, podjęta w zgodzie z naszymi wartościami w odpowiednim dla nas czasie.
Proces zmiany wymaga przejścia przez kilka etapów (działanie, zdarzenie, informacja zwrotna, weryfikacja, dostosowanie, sukces[1]) nie zawsze miłych i przyjemnych, dlatego też możliwy jest do przejścia tylko wówczas, gdy mamy odpowiednie do niego nastawienie.
Noworoczne postanowienia dotyczące zarządzania finansami podlegają tym samym prawą.
Określając swoje cele w dziedzinie finansów powinnyśmy odpowiedzieć na następujące pytania: Read the rest of this entry »
Co się czuje gdy…
Przed godziną skończyłem oglądać wywiad, który umieściłem na stronie i od tamtej chwili wciąż zastanawiam się nad tym, co usłyszałem. Mimo, że tyle razy oglądałem The Secret, czytałem książkę, mnóstwo artykułów, to gdzieś umknęła mi istota tego, co tam zobaczyłem i czego się dowiedziałem.
Gregg Braden od strony naukowej pokazuje, jak bardzo jesteśmy ze wszystkim w tym świecie połączeni. Jak możemy oddziaływać na wszystko, co się w nas i wokół nas dzieje. Wystarczy tylko, albo aż, skoncentrować myśli i dodając do nich emocje, odczuć to,czego w danej chwili pragniemy. Nasze serce ma niesamowitą moc stwórczą. Jest centrum Miłości. A miłość jest wszechpotężna i nieograniczona.
Nad czym się tak zastanawiam? Myślałem wcześniej, że wiem, ale jednak nie.
Dotarło do mnie, że skoro uczucia związane z danym zdarzeniem, posiadaniem konkretnej rzeczy, osiągnięcia czegoś, są tak ważne, właściwie najwazniejsze, to ja w niektórych przypadkach nie wiem, co sie wtedy czuje, gdy się to osiągnie…
To właśnie do mnie dotarło i tym się tu dzielę. Nie wiem, czy tylko ja mam takie problemy, ale zacząłem sie zastanawiać, co mógłbym czuć, gdyby już dziś spełniło sie jedno z moich mniejszych pragnień. I powiem, że nie jest to łatwe, co nie znaczy, że nie jest możliwe i to jest dla mnie pocieszające:))
Wiem, że na pewno trzeba temu poświęcić trochę czasu i ciszy. Trzeba stworzyć sobie obraz, przenieść się do niego, przeżywać to, co się w nim będzie działo i przenieść do swojego serca.
Hmm… Wywiad ma w sobie, jak dla mnie dużo dobrej pozytywnej energii i myślę, że każdy kto go zobaczy, będzie miał okazję to odczuć. Cieszę się, że na niego trafiłem. Nic nie dzieje sie przypadkiem. Bardzo potrzebowałem tych słów,treści,tych ponownych odkryć tego, o czym już wiedziałem, a co zagubiło sie gdzieś w wierze zajęć. A to przecież podstawa. Bez tego wszystko, co robię, może ciągnąć się wiele miesięcy. A przekazanie pragnienia swojemu sercu to najlepsza droga do jego spełnienia.
Obiecuję pisać na bieżąco, jak udaje mi się wprowadzanie w życie nowej-starej wiedzy. Mam nadzieję, że ktoś też podzieli sie swoimi doświadczeniami i opiniami na ten temat:))
odkrywca
Co Cię czeka na drodze do Twoich życiowych celów?
8 Krok
Znajomość przeszkód to jeden ze sposobów na ich pokonanie.
Idąc drogą ku przemianie swojego życia, napotkasz przeróżne trudności i to, co może Cię zniechęcić do dalszej wędrówki. Prócz sprzyjających zdarzeń, które będą coraz częściej utwierdzać Cię na drodze do spełnienia marzeń i pragnień, pojawiać się będą również przeszkody. Ale…
jeśli będziesz wiedział jakie, potraktujesz je jako coś, co miało się wydarzyć. Nie będzie to dla Ciebie zaskoczeniem, gdy doświadczysz trzech stanów:
- Wahania – zjawiają się tuż po tym, jak wyznaczysz sobie jakiś konkretny i niemały cel do osiągnięcia. Za i przeciw będą tańczyć w Twojej głowie, doprowadzając Cię do obłędu, z którego jedynym wyjściem, będzie się wydawać rezygnacja i chęć powrotu do ciepłych pantofli obecnej rzeczywistości – może nie najlepszej, ale zawsze znanej. Pojawiać się będą wszystkie możliwe i niemożliwe powody, dla których nie powinieneś uczynić ani jednego kroku w kierunku obranego celu. Będzie widać jak na dłoni to wszystko, co może sprawić, że osiągnięcie Twojego celu jest zupełnie niemożliwe. Powiem tak: dobrze, jeśli takie wahania się ujawnią, bo możesz się im przyjrzeć już na początku, znaleźć szybko argumenty im przeciwne i ruszyć dalej, pozostawiając je jak najdalej za sobą. One już swoją role odegrały. Ty idziesz dalej, bo wiesz dokąd i po co.
- Lęki – uczucia mocno zakorzenione w każdym z nas. Obawiać możesz się przeróżnych rzeczy. Możesz bać się ośmieszenia, porażki, zranień emocjonalnych albo fizycznych, utraty zainwestowanych pieniędzy, utraty powagi, krytyki ze strony najbliższych, swoich słabych stron, braku doświadczenia i małej wiedzy. To też część Twojej drogi do celu. Już wiesz, że to goście, którzy na pewno się pojawią, więc świadom tego, możesz uznać, że to tylko dowód na to, że idziesz właściwą drogą i jak poprzednio uznałeś, we właściwym kierunku. To przecież kolejny znak, że jak u każdego człowieka sukcesu, tak i u Ciebie to zjawisko nastąpiło. Tak . Ci wielcy z książek i telewizji też się boją – jeszcze do nich wrócę w kolejnych krokach.
- Blokady – to czysto techniczne elementy Twojego dążenia do osiągnięcia celu. Blokadą może być brak pieniędzy na inwestycję, odmowa współpracy osób, na które wydawało się, że można liczyć, zmiana przepisów prawnych, nagłe załamanie się Twojego zdrowia, problemy rodzinne, problemy w obecnej pracy, kradzież samochodu ( który akurat miał być użyty w nowym biznesie). To może być każda inna przeszkoda, którą świat rzuca Ci pod nogi. To zewnętrzne przeszkody, z którymi musisz się uporać. Ale nie oznacza to wcale, że masz się wycofać, kiedy się pojawią. Ty po prostu już wcześniej wiesz, że mogą się pojawić i ich obecność tak bardzo Cię nie zdziwi. Może się też okazać, że nie pojawią się w ogóle. I oby tak było zawsze.
Cóż, może się wydawać, że to przeszkody nie do przeskoczenia. Bo skoro masz się zmierzyć z tak wieloma potencjalnymi trudnościami, to czy w ogóle warto zabierać się za cokolwiek?
To zależy jak bardzo jesteś zdeterminowany. Jak bardzo chcesz osiągnąć wyznaczone cele. Ile jesteś w stanie poświęcić i jak wielkie jest w Tobie samozaparcie i jednocześnie dystans, który pomoże Ci znieść próby zakończone niepowodzeniem i iść dalej.
Im większy cel sobie wyznaczyłeś, tym większe mogą pojawić się przeszkody. Ale jeśli któraś z nich okaże się nie do przejścia na ten czas, zajmij się innym elementem wdrażania planu realizacji celu. Może pojawi się coś, co będzie idealną dźwignią dla góry, która wcześniej wyrosła na Twojej drodze.
Kiedy remontujesz mieszkanie, nie zakładasz chyba że obędzie się bez kurzu, brudu i niespodzianek w postaci popękanych płytek za szafką, zardzewiałych rur wymagających wymiany, przetartych kabli elektrycznych, które trzeba w tej sytuacji wymienić. To normalne.
Tak samo normalne są te trzy spowalniacze, które pełnią jednocześnie rolę nauczycieli na Twojej drodze rozwoju. Uczysz się po prostu z nimi sobie radzić.
“Wyznacz sobie cel, który jest dość ambitny, byś w procesie jego realizacji stał się kimś, kim warto się stać.”
Jim Rohn – trener sukcesu i filozof.
To, o czy napisałem powyżej to progi na drodze życiowego rozwoju. Nawet jeśli w jednym momencie stracisz wszystkie dobra materialne, to nikt nie jest w stanie Ci odebrać tego, kim stałeś się w czasie realizacji swoich celów. Nikt tego nie może odebrać.
Aby osiągnąć duży cel, robiąc kolejne kroki, będziesz się stawał kimś więcej niż jesteś teraz. Z każdy następnym dniem pracy nad realizacją celu, rozwijać będziesz kolejne umiejętności, przyjmować nowe postawy, nabierać nowych nawyków i zdolności. To wędrówka na szczyt człowieczeństwa, życiowej góry i życiowego zwycięstwa nad wcześniejszą niemożnością i bezsilnością.
Jeśli uznajesz istnienie Boga, pamiętaj, że On nie zrobi tego, co do Ciebie należy. Każdy ma swój udział w przekopywaniu ogródka Twojego życia. Niekiedy wydaje się, że Bóg, czy Siła Wyższa powinna coś zrobić. On jednak dał Ci ręce i rozum i to z Twoim udziałem chce zmieniać Twoje życie na lepsze.
Masz w sobie wystarczającą ilość mocy, mądrości i determinacji do tego, by osiągnąć wszystko, czego naprawdę chcesz. Uwierz w to, zauważaj to każdego dnia, a wtedy urośniesz. To jeden ze sposobów na rozwiązanie problemów. Tak mawiał T. Harv. Eker
“Tajemnica sukcesu nie polega na tym, żeby unikać lub pozbywać się problemów;
tajemnica polega na tym, żeby tak urosnąć, aby się było większym od każdego problemu.”
Na koniec tego sporego dziś kroku, zadanie na wolny czas: usiądź, weź coś do pisania i stwórz listę 101 celów swojego życia. Niech dotyczą wszystkich możliwych aspektów.
Trudno będzie zrobić to od razu, dlatego możesz podzielić to zadanie na części. Kiedy Ci się to uda, znajdziesz się w gronie3% największych ludzi sukcesu. Jeśli chcesz dołączyć do grona jeszcze węższego – 1% najlepszych – wystarczy, że zapiszesz konkretne kroki, które pomogą Ci osiągnąć zapisane cele, a następnie wdrożysz je do codziennej listy obowiązków, by je realizować.
Jeden krok dziennie w wyznaczonym kierunku na 100% sprawi, że w końcu dotrzesz tam, gdzie chcesz. Nie ma innej możliwości. Tylko rób go codziennie. Codziennie zrób coś, co przybliży się do życia z Twoich marzeń.
Na podstawie: J.Canfield “Zasady Canfielda”
odkrywca
Książki,które mogą pomóc w uczynieniu tego kroku:
Hamulce Sukcesu. Uwierz w siebie i odkryj jak przyspieszyć na drodze do sukcesu.
Oto hamulce, które według autora mogą spowolnić Twoje kroki:
- HAMULEC 1. PRZESZŁOŚĆ
- HAMULEC 2. WŁASNE OGRANICZENIA
- HAMULEC 3. CENA SUKCESU
- HAMULEC 4. WYKRĘTY I WYMÓWKI
- HAMULEC 5. STRACH
- HAMULEC 6. NIEWYZNACZONY CEL
- HAMULEC 7. BRAK SAMODYSCYPLINY
- HAMULEC 8. ZAPOMNIANE PRAGNIENIA
- HAMULEC 9. BRAK WIARY
- HAMULEC 10. NIECIERPLIWOŚĆ
- HAMULEC 11. ZAGUBIONY ENTUZJAZM
- HAMULEC 12. NEGATYWNE MYŚLENIE
- HAMULEC 13. NIEKONSEKWENCJA
- HAMULEC 14. ZANIK WYOBRAŹNI
- HAMULEC 15. UŚPIONA PODŚWIADOMOŚĆ
- HAMULEC 16. LENISTWO (W DĄŻENIU DO SUKCESU)






