To jedyny dzisiejszy wpis..
.. i nie wart jest czytania.
Wciąż czytam Księgę est. I z każdą chwilą jestem coraz bardziej spokojny.
Mój eksperyment polegający na sprawdzeniu na sobie działania procesów z treningu est wciąż trwa.
Rezultaty? W przyszłym tygodniu z pewnością o tym napiszę.
Piotr – odkrywca
Jak cebula…
Jeśli obejrzałeś pierwszą część Shreka, na pewno pamiętasz rozmowę ogra z osłem na temat cebuli. Ogry są jak cebula…:)
Bardzo mądre, jak i cała bajka. Śmieszna i mądra.
Jeszcze nie dotarłem do połowy Księgi est, a coraz bardziej widzę, że też jest mądra ( myślę, że to nie tylko moje zdanie, skoro od środy 28.07.2010 sprzedało się już 511 egz.)
Może nie jest śmieszna, bo porusza bardzo trudne kwestie problemów, które dotknęły wielu ludzi: bicie przez ojca, wrzaski na matkę, pozostawienie, gdy miało się kilka lat, bicie przez pijanego męża, gdy nosi się jego dziecko pod sercem… To rany, które sączą się przez wiele lat, trudne do rozwiązania, przebijające się w różnych sferach życia, przenoszone na nowe relacje, psujące nawet najlepiej zapowiadające się związki…
"Przeżywanie problemów jest jak obieranie cebuli. Normalne rozwiązywanie problemów i unikani ich jest jak dodawanie warstw do tej cebuli."
To właśnie te słowa stały się inspiracją do powyższego wpisu.
Na chwilę obecną, po przeczytaniu 118 z 302 stron książki wiem, że to nie puste, naukowe wywody. Mam w zwyczaju sprawdzać to, co czytam. Sprawdzam i te, które znajduje w Księdze est. Sprawdzam i jedno, co mogę powiedzieć, to to, że działa.
Na razie nie chcę nic więcej pisać, by nie być gołosłownym, ale wziąłem na warsztat swojej pracy problem, który jest we mnie od 35 lat… Już widzę poprawę, ale coś więcej, napiszę, kiedy obiorę całą cebule….
Księga est – to książka, która przyszła do mnie we właściwym czasie, choć czasem myślę, że mogła wcześniej. Ale przecież mogła nie pojawić się w ogóle…
Czy Ty też mordujesz życie…?
"Wszyscy mordujecie życie. Próbujecie zmieniać siebie samych, wszyscy próbujecie zmieniać to, co jest, i w ten sposób nigdy naprawdę nie żyjecie tym, co jest. Zabijacie każdego dnia waszego życia to, czym jesteście, przez to, że nie jesteście tym, kim jesteście… Gdzie jesteście…"








